Co kryje jego/jej smartfon, czyli jak odnaleźć dowody zdrady?

W domu czułam się jak w więzieniu, chociaż nikt nie zamykał mnie na klucz. Wszystkie koleżanki spędzały czas z mężami i dziećmi, a co to za radość pójść do restauracji lub do teatru samotnie? On ciągle powtarzał starą śpiewkę o nadgodzinach, ale wówczas wiedziałam już, że mnie zdradza. „Przejrzyj mój telefon, nie mam nic do ukrycia” – powtarzał, bo wiedział, że tego nie zrobię, tak zostałam wychowana. Byłam już zdecydowana na rozwód, ale potrzebowałam twardych dowodów. W końcu skorzystałam z okazji i zajrzałam do jego telefonu, skoro nie ma nic do ukrycia. Czułe SMS-y i zdjęcia ze swoją sekretarką nie zrobiły na mnie wrażenia, bo uczucie dawno wygasło.


Gdy posądzamy męża lub żonę o zdradę, zawartość telefonu partnera może rozwiać wszelkie wątpliwości. Jednak wielu małżonków powstrzymuje się przed tym z powodu kwestii moralnych, bądź panicznym lękiem przed ostatecznym potwierdzeniem tego, co już od dawna jest oczywiste. Istotnie, naruszenie prywatności współmałżonka to dość radykalny krok.


Z drugiej strony postawmy się na chwilę w roli osoby, która posiada już coś więcej niż przypuszczenia na temat zdrady partnera. Osoby osamotnionej, mimo trwania w związku małżeńskim, zdesperowanej, wystraszonej i nie potrafiącej znaleźć racjonalnego rozwiązania. Przecież nawet, jeśli przypuszczenia są niesłuszne, stan emocjonalny i poczucie opuszczenia przez najbliższą osobę nie biorą się z przypadku. To znak, że między partnerami nie układa się dobrze i wówczas ten radykalny krok może stanowić pewnego rodzaju oczyszczenie – wstęp do szczerej rozmowy i naprawienia związku. Jeżeli zaś do zdrady doszło - zdjęcia, wiadomości tekstowe i ogromna ilość kontrowersyjnych połączeń będą doskonałym dowodem w sprawie rozwodowej - Informacja po konsultacji z Detektywem z Agencji Detektywistycznej InfoDetect.


Jeżeli zdecydujemy się złożyć pozew do sądu, to sprawdzenie bilingów, bądź przepisane sms-y, świadczące o zdradzie, mogą okazać się mało wiarygodnym dowodem w sprawie rozwodowej. W sytuacji, gdy nasz małżonek nie rozstaje się z telefonem i nie mamy szans na udowodnienie jego winy w trakcie trwania romansu, to możemy posłużyć się specjalnymi aplikacjami monitorującymi smartfona (np. SpyEcler), które pozwala przeczytać sms-y i odsłuchać rozmowy. Nie istnieje jednak uniwersalna zasada, kiedy należy zdecydować się na ten radykalny krok – każdy związek jest inny, a problemy rozpoczynają się na różnych jego etapach. Decyzja jest indywidulaną sprawą podejrzewającej zdradę osoby, która najlepiej zna swojego współmałżonka. Najlepszym sposobem udowodnienia zdrady jest przeprowadzenie obserwacji przez doświadczonego detektywa.


Masz duże podejrzenia co do partnera?
Zawsze możesz umówić się na bezpłatną konsultacje
Zadzwoń do Nas - 733-075-325